Człowiek z nieba Paul Hattaway

Człowiek z nieba Paul Hattaway

Postprzez veteran » 12 lis 2014, o 21:17

"Rozdzieliliśmy się i każdy poszedł odpocząć do innego chrześcijańskiego domu. Zanim wyszliśmy, brat Zhang zdjął z siebie swój wielki zimowy szal i podarował mi go. Niebawem po wyjściu z miejsca zgromadzenia na obrzeżach wsi wyrosła przed nami grupa mężczyzn z latarkami w dłoniach.
- Kim jesteście? Co tu robicie? - wołali do nas.
Nasi współpracownicy zorientowali się, że coś jest nie tak, obrócili się więc na pięcie i rzucili do ucieczki. Również chciałem czmychnąć, lecz było już za późno.
Jeden z mężczyzn, z elektryczną pałką w dłoni, podbiegł do mnie i poraził mnie prądem o mocy kilkuset wolt. Odrzuciło mnie w tył, upadłem na śnieg. Ostry ból przeszedł moje ciało. Kopali mnie stalowymi czubami butów i dźgali uchwytem broni. Wraz ze mną aresztowali czterech innych braci. (...)
- Jak się nazywasz? - wołał jeden z policjantów. - Skąd jesteś? Ilu masz pracowników? Gdzie oni są? Mów! Mów cała prawdę!
Pochylił się nade mną.
- Mów prawdę - powiedział groźnym głosem. - Jak skłamiesz obedrę cię ze skóry! (...)
- Jestem Człowiekiem z Nieba! - krzyknąłem z całej siły. - Mieszkam we wsi Ewangelia! Ludzie nazywają mnie Gwiazdą Poranną! Mój ojciec to Obfite Błogosławieństwo! A matka to Wiara, Nadzieja, Miłość!"



http://www.youtube.com/watch?v=7iSI3jGK ... RwM5ORuk24
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Człowiek z nieba Paul Hattaway

Postprzez kesja » 13 lis 2014, o 09:11

,Książka na mocne nerwy ,czytałam i zastanawiam sie - Boże dlaczego tak ?
Avatar użytkownika
kesja
 
Posty: 280
Dołączył(a): 14 paź 2014, o 17:32


Powrót do ŚWIADECTWA WIARY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość