Tzw. ewangelia sukcesu

Tzw. ewangelia sukcesu

Postprzez veteran » 21 paź 2014, o 15:23

Dlaczego nienawidzę ewangeli sukcesu John Piper




Kaznodzieje diabła (ewangelia sukcesu) John MacArthur
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Tzw. ewangelia sukcesu

Postprzez veteran » 21 paź 2014, o 15:29

Ewangelia sukcesu

Umiłowani!

ŁASKA WAM I POKÓJ PRZEZ CHRYSTUSA, NASZEGO PANA.

Duch Święty położył na moim sercu coś, czym muszę się z wami podzielić. Jest to ostrzeżenie pełne miłości, pochodzące z samego serca Jezusa, który powiedział: "Baczcie, a wystrzegajcie się wszelkiej chciwości..." (Łukasza 12,15).

Piotr ostrzegał, że powstaną fałszywi prorocy i "z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści..." (2 Piotra 2,3).

Chciwość to "nadmierne pragnienia". Jest to stałe sięganie po więcej, po to, co jest większe, bardziej luksusowe. Jest to pułapka, w którą wpadają rzesze chrześcijan w tych dzikich czasach. Piotr ostrzegał nas, abyśmy się strzegli chciwych posługujących, którzy będą używać Słowa, aby wyzyskiwać wiernych - zachłannych kaznodziejów, którzy rozwiną fałszywą doktrynę skąpstwa i chciwości.

Ktoś przysłał mi taśmę video ze zjazdu sponsorowanego przez pewnego dobrze znanego kaznodzieję ewangelii sukcesu. Byłem tak przerażony przez to, co było tam nauczane, że z trudnością panowałem nad sobą. To było bluźnierstwo! Jeden z kaznodziei przechwalał się: "Właśnie wydałem 15.000 dolarów na psa. Ten pierścień na moim palcu kosztował mnie 32.000 dolarów. Mieszkam w domu o powierzchni 8.000 stóp kwadratowych [ok. 740 metrów kwadratowych - przyp. tłum.], ale zamierzam wybudować większy - taki, z którego dumny byłby Salomon. Kiedy ludzie w moim miasteczku widzą mój wielki dom i mojego Rolls Royce'a na podjeździe, to wiedzą że w niebie jest Bóg." Chciało mi się płakać, ponieważ przez cały czas kiedy on mówił, ludzie wbiegali na scenę i wypełniali mu kieszenie pieniędzmi.

Inny mówca ostrzegał tłumnie zgromadzonych: "Nigdy nie dawajcie biednym - dawajcie tylko błogosławionym. Sami będziecie błogosławieni jedynie wtedy, gdy będziecie dawać błogosławionym. Dawanie biednym jest marnowaniem waszych pieniędzy." Ci chciwi ludzie przechwalali się swoimi domami, biżuterią, samolotami o wartości wielu milionów dolarów, luksusowymi samochodami. Jeden z nich przechwalał się, że ma dziesięć milionów dolarów. Wszyscy oni utrzymywali, że są bogatymi ludźmi. Tragedią było to, że ludziom się to niesamowicie podobało! Oni byli wyzyskiwani przez wypaczoną ewangelię.

Słowo Boże mówi o tych bogatych, chciwych kaznodziejach: "...wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie" (zobacz 2 Piotra 2,3). Stali się oni zuchwali i butni w swojej chciwości. Głoszą teraz, że nie możesz otrzymać pełni Ducha Świętego, dopóki nie będzie ci się powodziło materialnie. To jest bluźnierstwo!

Umiłowani, nie słuchajcie tej fałszywej ewangelii. Ona jest szatańska. Ona wychodzi z serc ludzi, którzy są lekkoduszni i frywolni, są żartownisiami chciwymi na więcej rzeczy. Prorok Izajasz opisuje ich tak: "Psy to żarłoczne, nienasycone. A są nimi pasterze, którzy na niczym się nie znają. Wszyscy chodzą swoją własną drogą, każdy myśli o własnej korzyści, wszyscy bez wyjątku" (Izajasza 56,11).

Dziękuję Bogu za to, że On obiecał zaspokoić wszystkie nasze potrzeby. Nie chcę, aby jakiekolwiek pieniądze od wiernych uczyniły mnie bogatym. Jesteśmy bogaci wtedy, gdy mamy pokój i możemy żyć bez obawy przez wszystkie dni naszego życia w świętości przed Panem! Dziękuję wam za wasze modlitwy i wsparcie dla tej służby skierowanej do mas ludzi w Nowym Jorku.

Przesyłam wyrazy miłości w Chrystusie.

Jego sługa,
David Wilkerson


http://www.swch.pl/autorzy/wilkerson/ew ... kcesu.html
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Tzw. ewangelia sukcesu

Postprzez veteran » 21 paź 2014, o 15:35

W niektórych kręgach zielonoświątkowych, swoje wpływy ma tzw. „Ewangelia Sukcesu,” (Prosperity Gospel). Nie we wszystkich, ale myślę, że w dużej części. Poniżej znajdują się nazwiska tej fałszywej, antychrystycznej teologii:

John Bevere, Markus Bishop, Juanita Bynum, Morris Cerullo, Kim Clement, Kenneth Copeland, Paul Crouch, Creflo Dollar, Jesse Duplantis, Kenneth Hagin, Marilyn Hickey, Benny Hinn, Rodney Howard-Browne, Larry Huch, T.D. Jakes, Bishop Eddie L. Long, Clarence McClendon, Joyce Meyer, Myles Munroe, Steve Munsey, Mike Murdock, Joel Osteen, Rod Parsley, Peter Popoff,Fred Price, Oral Roberts, R.W. Shambach, Robert Schuller, Karl Strader, Robert Tilton, Paula White, Ed Young,


“Ewangelia Sukcesu” jest propagowana w dużej mierze przez Ruch Wiary “Word of Faith Movement.” Ruch ten zapoczątkował pastor Lakewood Church, John Osteen, który bardzo podkreślał znaczenie cudownych darów duchowych takich jak uzdrawianie czy modlitwa językami. Obecnie, funkcję tego największego kościoła w USA pełni jego syn, John Osteen.

Więc jaki są zasady Ruchu Słowa Wiary? Aby zrozumieć Joel’a Osteen’a, musisz poznać początki jego „służby” i doktryn, których był nauczany przez całe swoje życie. Jego ojcem był słynny charyzmatyczny pastor, John Osteen. John założył Kościół Lakewood w 1958 i był jego pastorem do swojej śmierci w 1999.

Definicja charyzmatyzmu bardzo się różni od typowego, codziennego języka, którego używamy dzisiaj. „Charyzmatyczny,” w tym sensie, opisuje słowo „charyzmaty,” albo „duchowe dary.” Charyzmatycy wierzą, że nadal posiadają cudowne dary duchowe, które dane były apostołom w dniu Pięćdziesiątnicy. W rzeczywistości, ruch charyzmatyczny, wywodzi się z ruchu zielonoświątkowego, który powstał w 1900r. John Osteen zaczął swoją służbę jako kaznodzieja Południowej Konwencji Baptystów, pastorował w licznych kościołach, ale punktem zwrotnym jego kariery była choroba jego córki. Poprzez czytanie, Biblii i modlitwę doszedł do własnej konkluzji, że cudowne dary duchowe, albo „charyzmaty” są dostępne na dzień dzisiejszy, tak samo jak były one 2000 lat temu. John ze swoją żoną zaczęli modlić się o uzdrowienie swojej córki. Maraton modlitwy trwał 6 miesięcy. Po sześciu miesiącach, córka wyzdrowiała. Będąc przekonany, że Duch uzdrowił jego córkę, John, zaczął głosić charyzmatyczne wierzenia Ruchu Wiary w swoim baptystycznym kościele. Po kilku miesiącach, kongregacja była zła na to, że pastor zmienił nabożeństwa. Wkrótce, John został poproszony o opuszczenie kościoła, a ostatecznie Konwencję Południowych Baptystów. Po upływie krótkiego czasu, John zaczął własną kongregację w Teksasie. Przez następne 14 lat, John głosił charyzmatyczne nauki Ruchu Wiary.

Po śmierci swojego ojca, John Osteen, został pastorem Kościoła Lakewood i zaczął głosić „pozytywne przesłania.” Nie miał on żadnego wykształcenia teologicznego, a jedyne co potrafił do mówienie historyjek z życia innych ludzi. Jego teologia dostarczała: łączności z Bogiem, zbawienia poprzez Jezusa Chrystusa i pozwalała ludziom oddawać się materializmowi, wyrzucała wszelką winę i grzech. Jego posługa dotarła do ponad 100 krajów świata. Napisał on bestsellerową książkę zatytułowaną „Twoje najlepsze życie teraz.” Teologia Ruchu Wiary mówi, „Ciesz się życiem ile tylko chcesz i nie czuj się oni trochę winny, bo przecież to Bóg ci w tym wszystkim błogosławi.” W kościele Osteen’a nie znajduje się nawet krzyż, ponieważ krzyż przypomina o tym, że mamy stawać się coraz bardziej podobni Chrystusowi.

Artykuł na podstawie filmu „Osteen: the truth”


http://purytanin.wordpress.com/2009/02/ ... sukcesu-2/
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo


Powrót do ZAGROŻENIA / ZWIEDZENIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość