Wiara

Wiara

Postprzez Haper » 6 kwi 2015, o 13:32

Mk 4:31 pau "Jest ono jak ziarno gorczycy. Kiedy się je wrzuca w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi."

Mt 17:20 pau "On odpowiedział: „Bo macie zbyt małą wiarę. Zapewniam was: Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy i powiedzielibyście tej górze: przesuń się z tego miejsca na tamto, przesunęłaby się. Wszystko byłoby dla was możliwe"."

Łk 17:6 bp "Pan zaś rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy i powiedzieli tej morwie: Wyrwij się z korzeniami i przesadź się w morze - będzie wam posłuszna."

Nie mówię o przenoszeniu gór i czymś co w waszych oczach mieni się science fiction, lecz czy uważacie, że są ludzi, którzy taką wiarę posiadają włącznie z wami? Skoro trzeba tam mało by zrobić tak wiele a ziarnko gorczycy to mała drobinka więc czy w dobie obserwacji możemy stwierdzić, że ktokolwiek z nas posiada taką wiarę?
Nie potrzeba nam ogromu wiary lecz tylko takie małe ziarnko i się zastanawiam czy w dobie na dłuższą metę posiada ktoś tak śladowe ilości wiary...
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Wiara

Postprzez seler » 6 kwi 2015, o 15:41

Ziarno.
Zawiera w sobie dar życia i możliwość wydania plonu – owocu, dlatego zostało porównane
do silnej wiary, wydającej owoc duszy.
Gdyby niezłomna wiara – jak skała – nie miała owego silnego daru obdarowywania życiem,
nic by nie wzrosło, i owocu nie przyniosło.
Ziarno w swej „biologicznej miłości” obumiera, by powołać nowe życie i wydać owoce.
Wiara ma NIE obumierać, bo owocu nie przyniesie... To jest i podobieństwo, i różnica zarazem.

Czy ja mam taką wiarę, pytasz Haper ?

Nie mnie to oceniać, bo w chwilach próby moja wiara może okazać się „bez ziarna”, jednak tam
gdzie znalazłem Prawdę i Boga, trudno jest innym moją wiarę złamać... Pozdrawiam, :)
seler
___________________ EDIT dopisek __________

„Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli...”
Kiedy już Kościół Oblubienica Ciało Jezusa będzie z Nim po pochwyceniu, nie znajdzie się nikt,
który by wiary nie miał... mając wiarę jak ziarnko gorczycy w Niewidzialnego, wydając owoce
wierząc w Niego, ...otrzymają możliwość obcowania z Widzialnym krzewem winorośli.
Albowiem, nie jest sztuką widzieć i uwierzyć – zatem błogosławiony wierny, który plon wydaje
nie widząc Ziarna.
seler
 
Posty: 140
Dołączył(a): 28 lut 2015, o 22:01

Re: Wiara

Postprzez kesja » 7 kwi 2015, o 10:55

A nie jest tu tak ,że bardziej chodzi o to GDZIE woja Wiara cię stawia zgledem Boga ,a nie czy ty bedziesz waligóra czy wyrwidębem?

Wiara=Ufnośc ku Bogu a wedy i tą "górę" przenosę .
Moze tą "górą " być co nas zniewala czyni niewolnikiem służącym własnemu poniżeniu .
Avatar użytkownika
kesja
 
Posty: 280
Dołączył(a): 14 paź 2014, o 17:32

Re: Wiara

Postprzez imsylii » 7 kwi 2015, o 22:21

wiara

Słownik języka polskiego http://sjp.pwn.pl/sjp/;2535574
wiara
1. «określona religia lub wyznanie; też: przekonanie o istnieniu Boga»
2. «przekonanie, że coś jest słuszne, prawdziwe, wartościowe lub że coś się spełni»
3. «przeświadczenie, że istnieją istoty lub zjawiska nadprzyrodzone»
4. pot. «grupa ludzi zżytych ze sobą»
5. daw. «wierność komuś lub czemuś»

http://www.staropolska.pl/slownik/?nr=6 ... =W&id=2476
powaga, zaufanie, wierność, rzetelność.




rzetelny http://sjp.pwn.pl/sjp/rzetelny;2518658
1. «wypełniający należycie swe obowiązki»
2. «taki, jaki powinien być, odpowiadający wymaganiom»
3. «zgodny z prawdą, wiarygodny»



prawda I http://sjp.pwn.pl/sjp/prawda-I;2507920.html
1. «zgodna z rzeczywistością treść słów, interpretacja faktów, przedstawienie czegoś zgodne z realiami»
2. «to, co rzeczywiście jest, istnieje lub było»
3. «zasada dowiedziona naukowo lub wynikająca z doświadczenia, uważana powszechnie za niepodważalną»


A czym jest brak wiary :

Biblia Warszawsko-Praska (1997)

Mar 5:36 br "(36) Ale Jezus, nie zwracając uwagi na to, co powiedziano, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz!"

Biblia Poznańska (1974/75)

Mar 5:36 bp "(36) Kiedy Jezus usłyszał, co mówili, rzecze przełożonemu synagogi: Nie lękaj się, tylko wierz!"

strach http://sjp.pwn.pl/szukaj/strach.html
1. «niepokój wywołany przez grożące niebezpieczeństwo lub przez rzecz nieznaną, która wydaje się groźna»

Przekład Dosłowny (2002)

Flp 4:6 bpd "(6) Przestańcie martwić się o cokolwiek, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem przedstawiajcie wasze prośby Bogu."

iblia Warszawsko-Praska (1997)

Flp 4:6 br "(6) O nic nie bądźcie zbyt zatroskani, lecz każdą sprawę przedstawiajcie Panu, prosząc usilnie o to, co wam potrzebne, i dziękując [za to, co otrzymacie]."


powinniśmy raczej być spokojni i wszystkie swoje problemy zostawić Bogu jak w powyższym wersecie :

Biblia Poznańska (1974/75)

Sir 38:23 bp "(23) On spoczywa, niech spocznie i pamięć o nim, kiedy on już odszedł, ty się uspokój."

może ktoś więcej poda wyjaśnień.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
imsylii
 
Posty: 42
Dołączył(a): 17 gru 2014, o 22:19

Re: Wiara

Postprzez .Cyprian. » 8 kwi 2015, o 16:43

imsylii napisał(a):...

A czym jest brak wiary :

Biblia Warszawsko-Praska (1997)

Mar 5:36 br "(36) Ale Jezus, nie zwracając uwagi na to, co powiedziano, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz!"

Biblia Poznańska (1974/75)

Mar 5:36 bp "(36) Kiedy Jezus usłyszał, co mówili, rzecze przełożonemu synagogi: Nie lękaj się, tylko wierz!"

strach http://sjp.pwn.pl/szukaj/strach.html
1. «niepokój wywołany przez grożące niebezpieczeństwo lub przez rzecz nieznaną, która wydaje się groźna»

Przekład Dosłowny (2002)

Flp 4:6 bpd "(6) Przestańcie martwić się o cokolwiek, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem przedstawiajcie wasze prośby Bogu."

iblia Warszawsko-Praska (1997)

Flp 4:6 br "(6) O nic nie bądźcie zbyt zatroskani, lecz każdą sprawę przedstawiajcie Panu, prosząc usilnie o to, co wam potrzebne, i dziękując [za to, co otrzymacie]."


powinniśmy raczej być spokojni i wszystkie swoje problemy zostawić Bogu jak w powyższym wersecie :
...


Wiara, wiara,
BW - Mateusza 9:20-22

(20) A oto niewiasta, która od dwunastu lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się kraju szaty jego.
(21) Mówiła bowiem do siebie: Bylebym się tylko dotknęła szaty jego, będę uzdrowiona.
(22) A Jezus, obróciwszy się i ujrzawszy ją, rzekł: Ufaj, córko, wiara twoja uzdrowiła cię. I od tej chwili niewiasta była uzdrowiona.


Werset, który dla mnie jest jednym z najbardziej wzruszających, z takiej przyczyny, że pokazuje to wnętrze człowieka. Chodzi o werset Marka 9:24. Ale zacytuję go w szerszym kontekście:

BT - Marka 9:17-27

(17) Odpowiedział Mu jeden z tłumu: Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego.
(18) Ten, gdziekolwiek go chwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli.
(19) On zaś rzekł do nich: O, plemię niewierne, dopóki mam być z wami? Dopóki mam was cierpieć? Przyprowadźcie go do Mnie!
(20) I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł szarpać chłopca, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach.
(21) Jezus zapytał ojca: Od jak dawna to mu się zdarza? Ten zaś odrzekł: Od dzieciństwa.
(22) I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli możesz co, zlituj się nad nami i pomóż nam!
(23) Jezus mu odrzekł: Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy.
(24) Natychmiast ojciec chłopca zawołał: Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!
(25) A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego.
(26) A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: On umarł.
(27) Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał.


Czasami czytamy ewangelie w taki sposób, w taki nazwijmy to "suchy". Ale jak wnikniemy i wyobrazimy sobie tę sytuację, jako żywą sytuację, ileż tu się dzieje. Jakaż ludzka natura jest pokazana. Ojciec mówi: "lecz jeśli możesz co". A Chrystus odpowiada: "Jeśli możesz?" Nie mamy w tekście zaznaczonej intonacji, ale przecież możemy sobie ją wyobrazić. Ja ją, tę intonację, wyobrażam sobie tak, że Chrystus odpowiada:
"Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy."
I słysząc to, ojciec zawołał: " Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!" To niedowiarstwo gdzieś w nim tkwiło, prosił Chrystusa, by mu pomógł je przezwyciężyć. Tak to rozumiem. Ten fragment jest dla nas niesamowitym studium ludzkiej natury w odniesieniu do wiary. Ale poza tym, oczywiście jest on, ten fragment, czymś więcej.
Avatar użytkownika
.Cyprian.
 
Posty: 198
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:46

Re: Wiara

Postprzez veteran » 8 kwi 2015, o 16:50

Wiara to całkowite poddanie swojej woli WOLI BOŻEJ.
Wiara to zawierzenie się BOGU i tak jak Paweł należy powiedzieć że żyję już nie ja, lecz żyje we mnie CHRYSTUS.
Wiara oznacza ukrzyżowanie swojej woli by WOLA BOŻA mogła być czyniona.

imsylii podał:
5. daw. «wierność komuś lub czemuś»

Nikt nie może służyć dwóm panom zatem albo jesteśmy wierni sobie [hasło świata - uwierz w siebie] albo BOGU.
I ta wierność BOGU, poleganie na BOGU i bezgraniczna ufność BOGU to wiara, prawdziwa wiara jakiej BÓG oczekuje od człowieka.

Pierwszy człowiek porzucił WOLĘ BOGA i poszedł drogą swojej woli. My musimy zejść z tej drogi i wejść na BOŻĄ ścieżkę, na ścieżkę wąską, wyboistą, kamienistą ale właściwą i miłą BOGU, ścieżkę na której naszej woli już nie ma a jest jedynie WOLA BOŻA, ścieżkę na końcu której nie ma śmierci ale jest żywot wieczny.
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Wiara

Postprzez imsylii » 8 kwi 2015, o 20:07

Ja podałem stricte czysto techniczne objaśnienie SŁOWA "wiara" i czym właściwie jest, zaznaczyłem również na czerwono słowa które są tym wyjaśnieniem aby przybliżyć to SŁOWO.
Avatar użytkownika
imsylii
 
Posty: 42
Dołączył(a): 17 gru 2014, o 22:19

Re: Wiara

Postprzez Haper » 8 kwi 2015, o 21:28

Nie wiem czy dobrze to rozumiem ale na to wygląda, że to błąd sądzić iż pełna wiara i ufność będzie owocowała w wielkie czyny jak uzdrowienia czy też jak w znanym wersecie ,,przenoszenie góry" bo jeśli pełna wiara to oddanie swojej woli i przyjęcie woli Boga, zaś ta wola Boga nie zawsze musi mieć związek z wielkimi czynami bo jednym Bóg da wolę uzdrawiania kogoś zaś innym da tylko dajmy na to wolę obdarowywaniem dobrym słowem lub dzielenie się prawdą z innymi.
Bo często wielu mówi, że w świecie nie widziano nikogo kto by uzdrawiał w imię Jezusa tak więc idzie za tym przypuszczenie, że nikt nie ma wiary na tyle wielkiej by wypełniać wolę Boga Ojca, lecz kto w pełni pojął wolę Bożą?
No więc możliwe jest, że werset :
Mt 17:20 bw "A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie."

...jest porównaniem faktycznej mocy jaką będzie działał Jezus po przez nas lecz nie jest to faktyczne stwierdzenie bo, któż chciałby czynić tak wielkie rzeczy z własnych pobudek a co za tym idzie mając wiarę wypełniamy wolę Boga lecz nie oznacza to, że będziemy robić wszystko co sobie tylko zapragniemy bo będziemy robić tylko to co poleci nam Bóg.
Jeśli się mylę to powiedzcie, bo to tak na szybkiego są jedynie przemyślenia.
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Wiara

Postprzez lutien » 8 kwi 2015, o 21:31

Tak to jest jak słowo wiara bierze się ze słownika PWN
"Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego."Ewangelia wg.św. Mateusza
Avatar użytkownika
lutien
 
Posty: 13
Dołączył(a): 26 gru 2014, o 20:39

Re: Wiara

Postprzez veteran » 9 kwi 2015, o 08:05

Haper, po prostu BÓG może mieć inny plan od naszego.

Ponadto nie jest celem ucznia CHRYSTUSA JEZUSA uzdrawianie kogoś [choć oczywiście może mieć to miejsce i czasem ma].

Zadaniem ucznia CHRYSTUSOWEGO jest głoszenie DOBREJ NOWINY i świadczenie sobą - nowym duchem narodzonym z DUCHA ŚWIĘTEGO - o CHRYSTUSIE JEZUSIE, ZBAWICIELU.

Trzeba jeszcze powiedzieć że przenoszenie gór to symbol pokonywania rzeczy niemożliwych, wygrywania ze słabościami.
Tu nie chodzi o fizyczne przestawianie gór ale o to że w DUCHU CHRYSTUSOWYM możemy prowadzić zwycięskie boje z naszymi pożądliwościami, z naszą egoistyczną naturą, że dzięki naszemu świadectwu ktoś zacznie szukać BOGA, ktoś zapłacze w tęsknocie za BOGIEM.
W tym porównaniu należy szukać aspektu duchowego.
veteran
 
Posty: 517
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:38
Lokalizacja: Władysławowo

Re: Wiara

Postprzez imsylii » 12 cze 2015, o 21:44

Biblia Warszawska (1975)

Luk 1:37 bw "(37) Bo u Boga żadna rzecz nie jest niemożliwa."

Biblia Paulistów (2008)

Ez 37:1-14 pau "(1) Ręka PANA spoczęła na mnie. PAN wyprowadził mnie w duchu i postawił pośrodku równiny pełnej kości. (2) Kazał mi przejść między nimi i obejść je dokoła. A na całej powierzchni równiny było ich bardzo dużo. Były zupełnie wyschnięte. (3) Wtedy zapytał mnie: „Synu człowieczy, czy te kości mogą ożyć?". Odpowiedziałem: Panie BOŻE, Ty wiesz najlepiej. (4) Rzekł do mnie: „Wygłoś do tych kości proroctwo i powiedz im: Wyschnięte kości, słuchajcie słowa PANA. (5) Tak mówi Pan BÓG do tych kości: Oto Ja ześlę na was ducha i ożyjecie. (6) Dam wam ścięgna, okryję was ciałem, oblokę was skórą i udzielę wam ducha. Ożyjecie i przekonacie się, że Ja jestem PANEM". (7) Wygłosiłem więc proroctwo zgodnie z nakazem. A gdy prorokowałem, powstał szum i szelest. Kości zaczęły się zbliżać jedna do drugiej. (8) Patrzyłem, a oto pojawiły się na nich ścięgna, oblekły się ciałem i z wierzchu pokryła je skóra. Ale jeszcze nie było w nich życia. (9) Wtedy rzekł do mnie: „Prorokuj do ducha. Wygłoś proroctwo, synu człowieczy, i powiedz duchowi: Tak mówi Pan BÓG: Przybądź duchu z czterech stron i tchnij na tych zabitych, aby ożyli". (10) Prorokowałem zgodnie z nakazem. I wstąpił w nich duch. A oni ożyli i stanęli na nogach - bardzo liczne wojsko. (11) Powiedział mi: „Synu człowieczy, te kości to cały lud Izraela. Oto mówią oni: «Wyschły nasze kości, przepadła nasza nadzieja, jesteśmy zgubieni». (12) Dlatego wypowiedz do nich proroctwo: Tak mówi Pan BÓG: Oto Ja otworzę wasze groby, wyprowadzę was z grobów, ludu mój, i wprowadzę do ziemi Izraela. (13) Przekonacie się, że Ja jestem PANEM, gdy otworzę wasze groby i wyprowadzę was z grobów, ludu mój. (14) Udzielę wam mojego ducha i ożyjecie. Osadzę was w waszej ziemi i przekonacie się, że skoro Ja, PAN, tak powiedziałem, to również to wykonam - wyrocznia PANA"."
Avatar użytkownika
imsylii
 
Posty: 42
Dołączył(a): 17 gru 2014, o 22:19


Powrót do ROZWAŻANIA BIBLIJNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość