Rozmowa z Bogiem

Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 1 cze 2015, o 09:33

Zastanawia mnie pewna kwestia a mianowicie rzucanie losów, które miało miejsce zarówno za czasów Izraelitów podczas wyboru Króla i nie tylko jak i w nowym testamencie wśród Apostołów podczas wyboru Szczepana na dwunastego apostoła. Jak to przebiegało, jaką waszym zdaniem może przyjąć postać rzucanie losów by poznać wolę Boga wobec nas samych i czy w dzisiejszych czasach jest to możliwe choć osobiście uważam, że tak ze względu na zaufanie do Boga i chęć podążania jego ścieżkami a do tego niezbędne jest pokierowanie nie tylko za sprawą Ducha świętego ale także za sprawą losu, jakim włada Bóg. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że w dzisiejszych czasach los jest sprzeniewierzany na rzecz szatana, który sprawił, że los stał się kolejną rozrywką, która godzi w samego Boga ponieważ stało się to metodą na szybki zysk i zabawę niż na pogłębienie relacji z Bogiem. Sądzę, że Saul i Dawid i zapewne też wielu innych radziło się Boga w takiż też sposób by poznać jego wolę wobec dróg jakimi podążali.
Bóg jest sprawiedliwy i nigdy nie działa ku naszemu zniszczeniu ani zgorszeniu więc jako Pan i Władca wszelkiego losu czy nie może użyczyć nam tej sposobności byśmy poznali jego plany wobec nas będąc w pełni posłusznym w decyzji jaka zapadnie podczas rzucania losu?
No i przede wszystkim zastanawiam się jak to wyglądało ów losowanie, i za pomocą czego i w jaki sposób los był odczytywany? Rzucanie kośćmi, patykami, kto wyciągnie dłuższą nitkę itd itp?
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez .Cyprian. » 1 cze 2015, o 15:56

Tutaj mamy komentarze do tego wersetu z Dz.A., tyle że chodziło Ci chyba o Macieja, a nie o Szczepana --> http://biblehub.com/commentaries/acts/1-26.htm

Nie mam czasu na przetłumaczenie tych komentarzy w tym momencie. Ale możemy prześledzić kilka wersetów z tamże przytoczonych z innych sytuacji:

BW

Jozuego 7:14

Jutro rano wystąpicie według waszych plemion. Plemię, które Pan przez los wyznaczy, wystąpi według rodów, a ród, który Pan przez los wyznaczy, wystąpi według rodzin, rodzina zaś, którą Pan przez los wyznaczy, wystąpi według mężów.

1 Sam. 10:20-21

(20) A gdy Samuel kazał wystąpić wszystkim plemionom izraelskim, los padł na plemię Beniamina.
(21) Następnie kazał wystąpić plemieniu Beniamina, ród za rodem, i los padł na ród Matriego, a potem padł los na Saula, syna Kisza. I szukali go, ale go nie znaleźli.

1 Kronik 24:5

Przydziału dokonano przez los, zarówno tych jak tamtych, gdyż zarówno wśród potomków Eleazara, jak i wśród potomków Itamara, byli książęta świątyni i książęta Boży.

Liczb 26:55-56

(55) Jednakże ziemia będzie przydzielona przez losowanie; dziedzictwo otrzymają według imion plemion swoich ojców.
(56) Zgodnie z losem zostanie przydzielone jego dziedzictwo pomiędzy liczniejszego i mniej licznego.




I wiele innych przykładów. Zatem losowano w wielu sprawach.
Avatar użytkownika
.Cyprian.
 
Posty: 198
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:46

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 1 cze 2015, o 16:56

Cyprianie...masz rację, chodziło o Macieja...moje przeoczenie :)
Ja również nie kwapię się by je tłumaczyć :)

Rozumiem i wiem o tym co przytoczyłeś...chodziło mi bardziej o ukazanie wyglądu samego losowania bo, że losowanie było to wiemy tylko nie wiemy jak ono zachodziło bo o tym nie ma wzmianki, przynajmniej w tych wersetach, które przytoczyłeś.
Tak pół żartem mówiąc : Oni organizowali sobie swój własny Toto Lotek i na piłeczkach wypisywali plemienia i ziemie, które były im nadane?

Bo chwilowo dostałem tylko odpowiedź poprawiającą Szczepana na Macieja oraz ukazania wersetów, które jasno mówią, że losowanie się odbywało...zaś odpowiedzi na pozostałe pytania nie padły więc czekam dalej i może ktoś mnie oświeci :)
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez .Cyprian. » 3 cze 2015, o 22:41

Haper napisał(a):...chodziło mi bardziej o ukazanie wyglądu samego losowania bo, że losowanie było to wiemy tylko nie wiemy jak ono zachodziło bo o tym nie ma wzmianki, przynajmniej w tych wersetach, które przytoczyłeś. ...


Nie sprawdzałem dokładnie, czy są takie opisy. Ale, jak nie ma takich, to po prostu nie ma. I każda próba wyobrażenia sobie jak to losowanie mogło wyglądać, będzie tylko gdybaniem.
Avatar użytkownika
.Cyprian.
 
Posty: 198
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:46

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 4 cze 2015, o 11:50

Tak, jestem tego świadom, tylko można też pójść w inną stronę...jeśli losowanie było obecne i była to rzecz Boska, że tak to ujmę to też zasada losowania na przestrzeni dziejów jest taka sama i sądzę, że jakie by to losowanie nie było i tak będzie skierowane ku Bogu i jego chwale jeśli serce nasze będzie poszukiwało drogi Boga a nie bogactwa i własnej korzyści.
Jest gdzieś w ST taki fragment dotyczący losu względem poznania zdania Boga na konkretny temat i było to uczynione na podstawie jakiegoś płaszcza lub materiału, który miał być raz pokryty rosą zaś ziemia wokół nie, oraz za drugim razem to ziemia miała być pokryta rosą zaś płótno lub co to tam było miało być suche. Tak więc to była jedna z technik losowania, którą się zapewne nie trudzili Izraelici podczas wyboru Króla Izraela.
Cyprianie...chodzi mi o to byś sięgnął po mądrość Boga oraz po to co mówi Ci serce i Duch Święty a nie ludzka logika, która mówi ,,no trudno, jak czegoś nie ma to nic tylko gdybać można"...To jest umiejętność łączenia faktów z prawdą Bożą i raczej tego od was tutaj oczekuję...bo zdaje mi się jakbyście podchodzili do tego letnio i bez entuzjazmu..tak przynajmniej odczytuję to z tych wypowiedzi...

Tak więc ja uważam, że każdy los jaki by nie był jest taki jaki powinien być jeśli robimy to by poznać wolę Boga wobec nas samych i wobec drogi jaką nam obrał i chyba to jest jeden ze skutecznych sposobów by porozumieć się z Bogiem, który mówi do nas za pomocą Ducha Świętego, którego z resztą nie tak często dobrze idzie nam słuchać a nawet słyszeć jego słowa będące niczym niesłyszalny szept w świecie przepełnionym tak licznym hałasem.
Cyprianie...co ty o tym sądzisz? Jakie jest twoje zdanie na ten temat?
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez .Cyprian. » 4 cze 2015, o 13:23

Haper napisał(a):Tak, jestem tego świadom, tylko można też pójść w inną stronę...jeśli losowanie było obecne i była to rzecz Boska, że tak to ujmę to też zasada losowania na przestrzeni dziejów jest taka sama i sądzę, że jakie by to losowanie nie było i tak będzie skierowane ku Bogu i jego chwale jeśli serce nasze będzie poszukiwało drogi Boga a nie bogactwa i własnej korzyści.


Co do podkreślenonego: myślę, że czynisz tutaj, zbyt mocne uogólnienie. Otóż, możesz nie chcieć własnej korzyści, możesz nie chcieć bogactwa, ale i tak możesz wyrażać pewne chciejstwo. "Niech się dzieje Wola Twoja, tak w Niebie i na Ziemi" - o tym musimy myśleć i pamiętać.

Na coś takiego trzeba uważać, bo ktoś ułożenie fusów w szklance, będzie traktował jako wynik losowania - a to jest już niebezpieczne, bo bardzo blisko jest wróżbiarstwa i innych złych rzeczy.

Haper napisał(a):Jest gdzieś w ST taki fragment dotyczący losu względem poznania zdania Boga na konkretny temat i było to uczynione na podstawie jakiegoś płaszcza lub materiału, który miał być raz pokryty rosą zaś ziemia wokół nie, oraz za drugim razem to ziemia miała być pokryta rosą zaś płótno lub co to tam było miało być suche. Tak więc to była jedna z technik losowania, którą się zapewne nie trudzili Izraelici podczas wyboru Króla Izraela.


Czy chcesz poznawać Wolę Boga dokonując teraz losowania?


Haper napisał(a):Cyprianie...chodzi mi o to byś sięgnął po mądrość Boga oraz po to co mówi Ci serce i Duch Święty a nie ludzka logika, która mówi ,,no trudno, jak czegoś nie ma to nic tylko gdybać można"...


Haper, jest napisane: "Kto się zapędza ten nie ma Boga". Jeżeli więc nic o tych technikach nie wiem, to mówię, że nie wiem.

Haper napisał(a):To jest umiejętność łączenia faktów z prawdą Bożą i raczej tego od was tutaj oczekuję...


Nie wiem, czy zauważyłeś, ale umiejętność łączenia faktów również jest składową ludzkiej logiki.


Haper napisał(a):bo zdaje mi się jakbyście podchodzili do tego letnio i bez entuzjazmu..


Dlaczego miałbym roztrząsać, jak losowano? Przecież wszyscy bez losowania wiemy, czego Bóg od nas oczekuje i co mamy czynić.



Poza tym - rzecz jedna Haper: nie powinniśmy od innych wymagać odpowiedzi na nasze pytania, tylko z tego powodu, że oto My to pytanie zadajemy. Możemy pytanie zadawać, i jak ktoś nam odpowie, to podziękować - gdy się zgadzamy, lub polemizować. Ale wymagać by ktoś uczestniczył w dyskusji, tylko dlatego, że tak chcemy?


A ja mam pytanie: dlaczego tak bardzo to zagadnienie Cię interesuje?

Haper napisał(a):Tak więc ja uważam, że każdy los jaki by nie był jest taki jaki powinien być jeśli robimy to by poznać wolę Boga wobec nas samych i wobec drogi jaką nam obrał i chyba to jest jeden ze skutecznych sposobów by porozumieć się z Bogiem, który mówi do nas za pomocą Ducha Świętego, którego z resztą nie tak często dobrze idzie nam słuchać a nawet słyszeć jego słowa będące niczym niesłyszalny szept w świecie przepełnionym tak licznym hałasem.
Cyprianie...co ty o tym sądzisz? Jakie jest twoje zdanie na ten temat?


Troszkę się pogubiłem. Co rozumiesz teraz przez pojęcie "los"? Tutaj piszesz, że losem jest to co się dzieje. A wcześniej przecież mówiłeś o losowaniu, by poznać co trzeba zrobić.

Haper, Biblia nam mówi, co mamy czynić.
Avatar użytkownika
.Cyprian.
 
Posty: 198
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:46

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 4 cze 2015, o 17:47

Wybacz ale napisałem już jedną odpowiedź i mi wszystko zniknęło więc sądzę, że to znak bym za wiele nie pisał.
Powiem tylko, że znalazłem odpowiedź na moje pytanie i dzięki wielkie za dyskusję Cyprianie :)
Chwała Jezusowi Chrystusowi teraz i na wieki. Z Bogiem
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 6 cze 2015, o 21:05

.Cyprian. napisał(a):Haper, Biblia nam mówi, co mamy czynić.


Tak, to najszczersza prawda Cyprianie.
Temat losowania był poprostu takim zagadnieniem, któremu chciałem się przyjrzeć ale masz rację...Biblia mówi nam wszystko co mamy czynić, jak czynić i po co czynić. :) Chwała Jezusowi :)
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez .Cyprian. » 7 cze 2015, o 20:15

Haper napisał(a):
.Cyprian. napisał(a):Haper, Biblia nam mówi, co mamy czynić.


Tak, to najszczersza prawda Cyprianie.
Temat losowania był poprostu takim zagadnieniem, któremu chciałem się przyjrzeć ale masz rację...Biblia mówi nam wszystko co mamy czynić, jak czynić i po co czynić. :) Chwała Jezusowi :)


:-)
Avatar użytkownika
.Cyprian.
 
Posty: 198
Dołączył(a): 1 paź 2014, o 17:46

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Kaleb » 9 cze 2015, o 09:10

Haper napisał(a): Jak to przebiegało, jaką waszym zdaniem może przyjąć postać rzucanie losów by poznać wolę Boga wobec nas samych i czy w dzisiejszych czasach jest to możliwe choć osobiście uważam, że tak ze względu na zaufanie do Boga i chęć podążania jego ścieżkami a do tego niezbędne jest pokierowanie nie tylko za sprawą Ducha świętego ale także za sprawą losu, jakim włada Bóg...
No i przede wszystkim zastanawiam się jak to wyglądało ów losowanie, i za pomocą czego i w jaki sposób los był odczytywany? Rzucanie kośćmi, patykami, kto wyciągnie dłuższą nitkę itd itp?


Czy wiedzę na temat praktycznego sposobu przebiegu takiego losowania chcesz użyć w przyszłości w Swoim życiu. Przykładowo żeby wiedzieć którą dziewczynę poślubić, albo którą ofertę pracy wybrać ?

Niezależnie od Twojej wypowiedzi, napiszę jak ja rozumiem to zagadnienie.
Stwórca wyposażył nas w intelekt, czyli umiejętność dokonywania analizy, porównania, wnioskowania, na podstawie teraźniejszych faktów i tego co miało miejsce w przeszłości. Oraz sumienie i tak zwane przeczucie/telepatia. Nadto mamy Jego wolę zapisaną na kartach Biblii.

W związku z tym jeśli ktoś chce zastosować jako los zaistnienie okoliczności jakie sobie umyśli. Albo coś na wzór dłuższej albo krótszej zapałki.
To uważam że takie zabiegi są dopuszczalne, jeśli ktoś czymś takim chce się kierować. Jednak ZAWSZE ostatecznym weryfikatorem dokonanego wyboru, jest zgodność ze Słowem Bożym.
Bóg pragnie (a ja razem z Nim) żeby wszyscy ludzie uwierzyli, zostali zbawieni i doszli do Jego poznania
Avatar użytkownika
Kaleb
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20 mar 2015, o 08:32

Re: Rozmowa z Bogiem

Postprzez Haper » 9 cze 2015, o 11:17

Kaleb napisał(a):Czy wiedzę na temat praktycznego sposobu przebiegu takiego losowania chcesz użyć w przyszłości w Swoim życiu. Przykładowo żeby wiedzieć którą dziewczynę poślubić, albo którą ofertę pracy wybrać ?


Wcześniej miałem taki zamysł by wykorzystać losowanie za pomocą Urim i Tummim by poznać wolę Boga wobec mnie lecz już odszedłem od tego zamysłu przeglądając List Św. Jakuba, który przywołał przede mną szwagier podczas rozmowy a mianowicie moją uwagę zwrócił fragment dotyczący doświadczeń : ,, Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków. '' 1,2-4 Jakuba Tys.
Tak więc cóż mi po tym, że usłucham losu jeśli idąc drogą wytyczoną mi przez Boga nie będę słyszał jego głosu, który zamieszkałby w moim sercu. Tak samo Salomon podczas dokonania wyboru podczas sądu nad dwiema matkami nie radził się wyroczni lecz usłuchał głosu Boga i wykorzystał mądrość jaką Bóg go obdarzył.
,,Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie, gdy bowiem zostanie poddany próbie, otrzyma wieniec życia, obiecany przez Pana tym, którzy Go miłują."
Jakaż byłaby to próba bym zasięgał wyroczni Boga, jakaż wytrwałość by we mnie zaowocowała?
,,Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz."
Sadzę, że te wszystkie ziemskie rozterki odnoszące się do pracy, rodziny, dziewczyny, pieniędzy itd to nic innego jak dobra ziemskie czyli żądze cielesne. Po co mam tracić czas na dowiadywanie się o rzeczach ziemskich kiedy to wpierw powinniśmy szukać tego co duchowe a co wielu nie posiada jeszcze do tej pory.

Kaleb napisał(a):Niezależnie od Twojej wypowiedzi, napiszę jak ja rozumiem to zagadnienie.
Stwórca wyposażył nas w intelekt, czyli umiejętność dokonywania analizy, porównania, wnioskowania, na podstawie teraźniejszych faktów i tego co miało miejsce w przeszłości. Oraz sumienie i tak zwane przeczucie/telepatia. Nadto mamy Jego wolę zapisaną na kartach Biblii.

W związku z tym jeśli ktoś chce zastosować jako los zaistnienie okoliczności jakie sobie umyśli. Albo coś na wzór dłuższej albo krótszej zapałki.
To uważam że takie zabiegi są dopuszczalne, jeśli ktoś czymś takim chce się kierować. Jednak ZAWSZE ostatecznym weryfikatorem dokonanego wyboru, jest zgodność ze Słowem Bożym.


W księdze wyjścia jest ukazane jak przeprowadzano losowanie.
Tak więc można tutaj na koniec powiedzieć, że kto uważa w swym duchu, że takiego losowania potrzebuje to niech korzysta i niech Bóg go prowadzi, zaś jeśli ktoś nie potrzebuje to niech rozprawia nad Słowem Bożym i niech ukaże swą wiarę objawiającą się w nienaganny postępowaniu idąc za głosem Ducha Świętego.

Niech tak się stanie.
,,Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują."
Avatar użytkownika
Haper
 
Posty: 88
Dołączył(a): 18 gru 2014, o 23:53


Powrót do ROZWAŻANIA BIBLIJNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość